Makijaż mineralny

Czas czytania
2min.
Przeczytałeś już

Makijaż mineralny

Odpowiednio wykonany jest prawie niewidoczny, pielęgnuje skórę, bo nie zawiera konserwantów, jest bardzo trwały, kryje niedoskonałości i bardzo dobrze znoszą go właścicielki skóry wrażliwej. Nie dziwi więc fakt, że staje się coraz bardziej popularny, coraz bardziej lubiany.
Czym są kosmetyki mineralne i co kryje się pod tym pojęciem?
Produkty mineralne, jak sama nazwa mówi, składają się z minerałów, czyli w 100% są pochodzenia naturalnego. Najczęściej zawierają tlenek cynku, dwutlenek tytanu oraz mikę i kolorowe pigmenty pochodzenia naturalnego (np tlenek żelaza, chromu czy manganu).
Zaletą tych kosmetyków jest ich niezwykła trwałość, wodoodporność, nie zawierają tłuszczów (dzięki czemu nie jełczeją i nie stają się siedliskiem bakterii), są obojętne dla skóry, nie wywołują podrażnień, nie uczulają, nie zatykają porów, nie wysuszają skóry. Niektóre tlenki mają bardzo dobre właściwości łagodzące (np tlenek cynku). Kolejnym plusem jest też to, że minerałów się nie perfumuje.
Ze względu na nieograniczone ilości kombinacji mieszania składników, firmy proponujące kosmetyki mineralne mają bardzo dużą gamę kolorystyczną. Niektóre proponują formuły, dzięki którym możemy zdecydować czy makijaż będzie matowy, satynowy czy z połyskiem naturalnym. Jeśli nie uda nam się dobrać odpowiedniego koloru, można samodzielnie pomieszać pyłek. Także na takiej dowolności polega fenomen kosmetyków mineralnych. Aby jednak kolor rzeczywisty z opakowania taki pozostał na twarzy, należy uważać na krem, jaki kładziemy pod makijaż. Jeśli będzie zawierał pochodne ropy to makijaż na twarzy ściemnieje.
 
Czym i jak nakładać puder mineralny?
Podstawowa zasada brzmi: im mniej tym lepiej. Zdecydowanie lepiej nałożyć kolejną warstwę makijażu niż za pierwszym razem nałożyć za dużo. Chodzi o to, żeby twarz wyglądała na nieumalowaną, jedynie... doskonałą.
Aby idealnie wyglądać należy nabrać nieco wprawy w aplikowaniu kosmetyku. Najwygodniej użyć do tego dobrego pędzla kabuki, nie może być zbyt miękki, bo nabierze zbyt dużo pudru i nie powinien być zbyt twardy, bo podczas malowania podrażni skórę twarzy. Po otrzepaniu nadmiaru kosmetyku „wcieramy” puder kolistym ruchem. Można także wykorzystać dobry pędzel do pudru czy różu, jeśli tylko pozwoli nam na równomierne położenie kosmetyku. Pyłek mineralny pozwala na aplikację w połączeniu z ulubionym kremem do twarzy. Wystarczy zmieszać odrobinę i położyć na twarz jak fluid. Nie należy natomiast kłaść pudru na skórę, która nie zdążyła wchłonąć kremu, powstaną wtedy nieestetyczne plamy.

Bądź ostrożna!
Nie wszystkie firmy proponują czysto mineralne kosmetyki, mimo, że ich nazwa to sugeruje. Wiele firm korzysta ze sławy prawdziwych mieszanek mineralnych. Warto zainteresować się składem, sprawdzić, czy dany kosmetyk nie zawiera zbędnej chemii. Kolejną rzeczą na którą trzeba zwrócić uwagę jest ochrona przeciwsłoneczna. Mówi się, że kosmetyki mineralne posiadają faktor SPF. Jednak aby rzeczywiście nasza skóra na tym zyskała należałoby na twarz nakładać ogromne ilości kosmetyku, czego żadna z nas na co dzień nie robi. Więc pod puder obowiązkowo nakładamy krem z filtrem.
Autor:
Joanna Brodzik