Savoir-vivre w windzie (cz.I)

Czas czytania
less than
1 minute
Przeczytałeś już

Savoir-vivre w windzie (cz.I)

Wiele osób ma dylemat, co powiedzieć wychodząc z windy? Część mówi „dziękuję”, część mówi „do widzenia”, a część nic nie mówi. Jedni się zastanawiają za co mają dziękować: za towarzystwo, za rozmowę (o ile miała miejsce), za bezpieczną podróż? Inni twierdzą, że pracują w biurowcu, często w ciągu dnia korzystają z windy, gdzie spotykają kilka razy dziennie te same osoby i nie wyobrażają sobie, że za każdym razem mają im mówić „dzień dobry”. Z kolei, dla wielu osób wyjście z windy bez słowa jest niegrzeczne i nie wyobrażają sobie, że nic nie powiedzą. Kto ma rację?

Zgodnie z zasadami etykiety wchodząc do windy powinniśmy powiedzieć "dzień dobry", a opuszczając ją "do widzenia".

Zachęcam to traktowania wszystkich zasad etykiety jako drogowskazu, a nie sztywnych reguł, od których nie ma odstępstw. W przypadku windy oczywiste jest, że rano w bloku, w którym mieszkamy, wchodząc do windy naturalnie powiemy „dzień dobry” do sąsiadów w niej znajdujących się, a wychodząc „do widzenia”. Podobnie zachowamy się w biurowcu, wchodząc powiemy „dzień dobry”, ale wychodząc, jeśli wiemy że jeszcze spotkamy naszych współpracowników tego dnia, możemy powiedzieć np. „do zobaczenia”.

www.activena.pl
Autor:
Dorota Szcześniak-Kosiorek