Sprawa (OCZY)wista

Czas czytania
2min.
Przeczytałeś już

Sprawa (OCZY)wista

Lubię obserwować ludzi. Przyglądać się im samym i ich zachowaniu. Ostatnio moją uwagę przykuła niesamowita iluzja na twarzy bardzo wesołej dziewczyny. Co zobaczyłam? Niby nic specjalnego: oczy, umalowane ciemnoszarym, matowym cieniem, obrysowane czarną konturówką. Jednak walory owej dziewczyny kompletnie nie pozwalały na ten rodzaj makijażu. Na idealnie okrągłej buzi maleńkie oczy umalowane w ten sposób sprawiały wrażenie, jakby „wyrastały” nad nosem, dominowało czoło i ogromne ilości niezagospodarowanej twarzy. Do tego maleńkie, wąskie usta. Z obserwatora stałam się gapiem.

Postanowiłam napisać o makijażu oczu. Wiem, że każda z nas ma intuicję i lusterko, jednak nie zawsze jesteśmy pewne jak poprawnie umalować własne powieki.

W makijażu trzymamy się zasad światłocienia, czyli jasne, błyszczące barwy powiększają, uwypuklają a ciemne, matowe nadają głębi i maskują. Wyróżniamy kilka rodzajów oka ze względu na jego budowę.

Oko „normalne” – duże w stosunku do wielkości twarzy, prawidłowo osadzone w oczodole (nie za głęboko i nie zbyt płytko), odległość od nosa do wewnętrznego kącika jest proporcjonalna. Kąciki zewnętrzne lekko uniesione a jego długość jest większa niż szerokość. Ten typ oka prezentuje się dobrze w makijażu standardowym (podkreślony zewnętrzny kącik oka), fantazyjnym oraz naturalnym.

Oko w kształcie migdału –podkreślamy je kładąc nacisk na wewnętrzny i zewnętrzny kącik oka, rozciągając je optycznie. Na środek kładziemy jasny cień, rozcieramy ku górze, (rozświetli oko i je uwypukli). Malujemy też zewnętrzną część dolnej linii rzęs, kładąc taki sam ciemny cień jak na powiece.

Oko smutne – to rodzaj oka z opadającymi kącikami zewnętrznymi. Często występuje z opadającymi w dół brwiami. Makijaż zaczynamy od kreseczki w wewnętrznym kąciku oka, prowadząc ją w linii rzęs do zewnątrz. Na wysokości ¾ długości należy kreskę ukosem poprowadzić ku górze na zewnątrz. Tusz nakładamy na rzęsy omijając opadnięty kącik oka. Dolną linię rzęs prowadzimy także od kącika wewnętrznego do zewnętrznego, także delikatnie nadając kształt podniesiony ale pilnując, aby obydwie kreski się nie połączyły. Kolejną rzeczą, która optycznie uniesie kącik oka jest brew wydepilowana wysoko, na zewnętrznej części.

Oko lekko wyłupiaste – wrażenie schowania oka da nam dosyć ciemny cień położony na całej górnej powiece. Ciemna kreska po wewnętrznej linii dolnych rzęs schowa wypukłość dolnej powieki. Jasny cień kładziemy tylko tuż pod łukiem brwiowym.

Oko małe (mała powieka) – aby powiększyć obszar powieki należy jasnym ołówkiem narysować nową linię załamania. Następnie rozetrzeć ją delikatnie i wytonować cieniem o tej samej barwie, cień nakładamy na całą powiekę. Wzdłuż górnej linii rzęs rysujemy linię ciemniejszą konturówką. Wewnętrzny kant dolnej powieki można obrysować białą kredką.

Oko głęboko osadzone – aby nieco je wydobyć należy użyć jasnych barw. Kolorem ciemniejszym niż tonacja skóry rysujemy nową linię załamania górnej powieki, trochę wyżej niż naturalna, do zewnątrz. Cieniem o tej samej tonacji malujemy powiekę od zewnętrznego kącika do nowej linii załamania. Warto użyć kolorowego tuszu, czerń pogłębi oko.

Oczy daleko od siebie oddalone – optycznie przybliży je ciemny cień w wewnętrznych kącikach oka.

Oczy położone zbyt blisko siebie – optycznie rozsuniemy oczy kładąc jaśniejszy cień w wewnętrznych kącikach oraz akcentując kąciki zewnętrzne ciemniejszą barwą.

Autor:
Joanna Brodzik