Szybkie czytanie przeciwko stosowi dokumentów

Czas czytania
1 minute
Przeczytałeś już

Szybkie czytanie przeciwko stosowi dokumentów

Każdego dnia,  prawa ręka szefa – asystentka lub pracownik serca firmy – sekretarka, mają mnóstwo informacji do zapamiętania. Do ich zadań należy przegląd codziennej prasy, zapoznanie się z lekturą pism branżowych, czytanie artykułów na portalach internetowych oraz zapoznawanie się z górą umów, zleceń, faktur. Jak pomóc sobie w tej pracy, aby efektywniej wykorzystywać  informacje? Jak szybciej zapoznawać się z ich treścią a jednocześnie lepiej rozumieć i zapamiętywać?


Czytając różne publikacje, aby dojść do sedna sprawy, często tracimy wiele cennego czasu. Wiele tych wiadomości, które do nas docierają z różnych źródeł jest dla nas po prostu bezużyteczna, a potem już brak jest nam czasu na szukanie tego co najpotrzebniejsze. Wniosek jest taki, że zazwyczaj czytamy co nie trzeba. Dlaczego tak się dzieje? Przede wszystkim dlatego, że nie potrafimy wyselekcjonować odpowiedniego materiału z tekstu, nie umiemy szybko czytać i zapamiętywać to co czytamy.

Aby zdobyć  umiejętność szybkiego czytania, musimy na początek sprawdzić swoje tempo, które zazwyczaj stosujemy przy tej czynności. Ważnym elementem poza tempem jest również sprawdzenie zrozumienia tekstu. Przeciętny Polak czyta z prędkością ok.150-200 słów na minutę, zapamiętuje z tego ok. 30-50 %. Niestety z takim wynikiem jesteśmy na szarym końcu w stosunku do  innych krajów europejskich. Stąd tak małe zainteresowanie czytelnictwem w Polsce, które cały czas spada. Wolno czytając tracimy koncentrację uwagi, w rezultacie szybko nudzimy się tekstem i dlatego w domu  nasze książki coraz bardziej zarastają kurzem, a w pracy stos dokumentów nas przytłacza. Każdy z nas może jednak dojść do zdecydowanie lepszych wyników w czytaniu, kiedy podda się odpowiedniemu treningowi. Naturalnym tempem powinno stać się kilka tysięcy słów na minutę, czyli zwiększenie tempa przynajmniej dziesięciokrotnie! Do tego możemy wykorzystać ćwiczenia, które polegają na polepszeniu pola widzenia, czyli trenują nasze mięśnie oka, przy okazji wpływają na  koordynację obu półkul mózgowych. Może to wydawać się śmieszne, ale już na wstępie możemy zwiększyć swoje tempo czytania używając do niego palca, długopisu, którym będziemy wodzić po tekście. Przesuwając szybciej wskaźnik wzdłuż linii tekstu, zwiększamy powoli tempo zmuszając oko oraz mózg do intensywniejszej, a jednocześnie efektywniejszej pracy.

Szansą na powodzenie są jednak tylko systematyczne ćwiczenia, ponieważ bez zaangażowania nie osiągniemy żadnych efektów. Zwiększenie szybkości czytania może bardzo pomóc w pracy asystentek i sekretarek poprzez:

  • poprawienie zrozumienia i zapamiętania tekstu ważnych i niezbędnych dokumentów

  • wzbogacenie zarówno słownictwa, jak i wiedzy ogólnej, które przydają się w kontaktach interpersonalnych ze współpracownikami i klientami

  • oszczędzenie czasu niezbędnego przy zastosowaniu doskonałej organizacji pracy sekretariatu

  • dodanie pewności siebie – bezcenne!

www.doradztwozawodowekinga.republika.pl
 

Autor:
Kinga Kaszuba