Wiosenne zmęczenie

Czas czytania
1 minute
Przeczytałeś już

Wiosenne zmęczenie

Bóle głowy, znużenie, osłabienie, złe samopoczucie dopadają nas wiosną, gdy świat budzi się do życia. Najczęściej objawy te są oznaką pozimowego zmęczenia, ale mogą być także symptomem choroby. Badania wykazują, że syndrom wiosennego osłabienia dotyka od 50 do 60 proc. mieszkańców krajów europejskich.
 
Za oknem świeci słońce i jest coraz cieplej, a nas teraz właśnie łapie przeziębienie, dokucza ból głowy, brakuje energii do działania. Dlaczego tak się dzieje?
 
To symptomy wiosennego osłabienia. Wyczerpany zimą organizm daje znać, że potrzebuje wzmocnienia. Zimą spędzamy większość czasu w zamkniętych, ogrzewanych i sztucznie oświetlanych pomieszczeniach. Jesteśmy mniej aktywni, a nasz metabolizm zwalnia obroty. Wiosną przyspiesza, ale nie nadąża za zmianami, jakie zachodzą w przyrodzie. Stąd nasze złe samopoczucie, ospałość.
 
 
Wiosna to czas, kiedy osłabiony zimą organizm jest szczególnie podatny na zaziębienia i infekcje. Dotyczy to szczególnie małych dzieci i osób starszych. Pamiętajmy więc, aby nie pozbywać się zbyt szybko ciepłych ubrań, czapek i szalików, bo może to doprowadzić do zaziębienia. Wiosenne słońce jest zdradliwe - pięknie świeci, ale słabo jeszcze grzeje.
 
Trzeba też zadbać o wzmocnienie osłabionej zimą odporności. Pomoże w tym ruch na świeżym powietrzu i odpowiednia, bogata w białko, mikroelementy i witaminy dieta. Warto uzupełnić witaminy, najlepiej w postaci świeżych warzyw, owoców czy świeżych soków. Można też sięgnąć, ale w ostateczności po gotowe preparaty witaminowe.
Warto zrezygnować ze słodyczy, tłuszczu zwierzęcego, na rzecz produktów roślinnych czy nabiału.
Słodkości powodują u nas krótkotrwały wzrost poziomu glukozy we krwi, po czym szybko on spada, powodując niemiłe objawy hipoglikemii, w tym bóle głowy, rozdrażnienie, pocenie, drżenia mięśni i osłabienie. (oczywiście bez skrajności, parę kosteczek czekolady nie zaszkodzi, a nawet pomoże.)
Spożywanie kawy i herbaty proponuję zastąpić ziołami. W celu pobudzenia organizmu, można sięgnąć po mieszanki z żeń-szeniem lub imbirem.
Klasyczną herbatę dobrze jest zastąpić naparem z dzikiej róży lub hibiskusa. Jeśli czujemy się rozdrażnieni i nerwowi, powinien nam pomóc napar z melisy lub zielonej herbaty.
Nie wolno nam zapomnieć o aktywności fizycznej i dotlenianiu organizmu.
Ruch zbawiennie wpływa na nasze serce, mózg, mięśnie i przemianę materii. Nawet krótki półgodzinny spacer ma swoje działanie wzmacniające.
Pobyt na słońcu nasyci nas pozytywną energią. Ponadto warto skorzystać z darmowej relaksacji, wsłuchując się w przyrodę i delektując się pięknem krajobrazów.
 
 
Artykuł pochodzi z serwisu www.wellnessinfo.pl
Autor:
Iwona Jakubiak, kosmetolog