Zawsze pachnieć świeżością

Czas czytania
1 minute
Przeczytałeś już

Zawsze pachnieć świeżością

Pocenie się jest nieodłączną sferą naszej fizjologii. Nasila się podczas stresu, nadpobudliwości nerwowej, ma związek z gospodarką hormonalną. Jak nad tym zapanować, aby funkcjonować w pracy i w domu bez krępujących plam na bluzce?
Rynek oferuje nam dwa rozwiązania. Dezodorant albo antyperspirant. Który wybrać, który da większą gwarancję poczucia świeżości na dłuższy czas?
Pierwsze na rynku pojawiły się dezodoranty, towarzyszyły nam przez długi czas i zdążyłyśmy się do nich przyzwyczaić. Wiele kobiet nie interesuje się nowatorskimi produktami i od lat kupuje wciąż ten sam produkt o ulubionym zapachu. Plotki o tym, że antyperspirant powoduje raka (ponieważ zatyka pory i nie pozwala wydalać toksyn z organizmu) dodatkowo zniechęcają do zakupu tego typu produktu, czy słusznie?

Antyperspirant to kosmetyk, którego zadaniem jest ograniczenie wydzielania potu i zneutralizowanie go. Likwiduje bakterie, dzięki czemu bezwonny pot takim pozostaje. Jest dużo skuteczniejszy niż dezodorant, bo działa przez kilkanaście godzin a nie tylko do czasu wywietrzenia alkoholu. Przez to, że go nie zawiera, nie podrażnia skóry, jego łagodność jest tak duża, że można go użyć zaraz po depilacji, co przy preparacie z alkoholem jest niemożliwe. Antyperspirant zwykle zawiera substancje nawilżające i łagodzące. Słabiej za to pachnie, ale służy do utrzymania świeżego zapachu a nie nadania nowego. Łatwiej pogodzić antyperspirant z ulubionymi perfumami niż dezodorant. Jednym słowem - antyperspirant pomaga nam zlikwidować problem, dezodorant go jedynie maskuje. Jeśli chodzi o wpływ tego typu środków na nasze zdrowie, lekarze uspokajają, smarując zaledwie 1% całego ciała takim produktem nie zakłócamy procesu wydalania toksyn z organizmu.

Kosmetyków pomagających zwalczyć problem pocenia się używaj na dzień, w nocy pozwól skórze odpocząć. Pamiętaj, aby dokładnie zmyć pozostałości preparatu.
Autor:
Joanna Brodzik